Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Dudysia z miasteczka Raciborowice G k/Bolesławca . Mam przejechane 20176.83 kilometrów w tym 3.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.62 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
watch-live-tv.comStatystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Dudysia.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 42.90km
  • Czas 02:48
  • VAVG 15.32km/h
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze

Asuan

Poniedziałek, 12 listopada 2018 · dodano: 13.11.2018 | Komentarze 2

Asuan ,miejsce magiczne .Znam je od 4 lat i udaje nam się choć raz w roku tam być ,tak dla podładowania sił ,baterii ...bo to miejsce ma coś wyjątkowego w sobie .
Samochodem dojeżdżamy do Kliczkowa ,a później już na rowerach jedziemy na Królewski Trakt i przez lasy kierujemy się na Asuan .Wszędzie  na parkingach leśnych i przy leśnych drogach niezliczona ilość samochodów ,a w samym lesie oczywiście grzybiarzy . drogą jedziemy tylko my .




Drogę już znamy ,więc bez problemu trafiamy do celu

To miejsce zawsze  zachwyca









Można się wyciszyć ,wypić kawę ,posiedzieć przy ognisku ,rozbić biwak...
My zjedliśmy kanapki i wypiliśmy kawę.

Właściwie to mieliśmy już wracać ,lecz tak blisko byliśmy stawów parowskich ,więc jednak zdecydowaliśmy się jeszcze tam wstąpić .




Nawet orła udało nam się zobaczyć ,gdzieś w oddali ,lecz wystraszył nas odgłos wystrzałów i to całkiem blisko .Dziwne ,że ktoś się odważył ,gdy tak dużo grzybiarzy w całym lesie .


Z jednego stawu całkowicie spuszczona była woda ,a przy brzegu ,cięższy sprzęt  i ludzie ,zapewne odławiali karpie .







Objechaliśmy częściowo stawy i skierowaliśmy się do Parowej 



A następnie szosą do Kliczkowa .
Ucieczka wyjątkowo udana ,zresztą jak zawsze ,gdy chodzi o to miejsce ...

Kategoria 30- 49 km


  • DST 41.36km
  • Czas 02:42
  • VAVG 15.32km/h
  • VMAX 34.00km/h
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mglisto ,ale kolorowo

Niedziela, 4 listopada 2018 · dodano: 04.11.2018 | Komentarze 2

Po dłuższej przerwie znów na rowerze .Dziś mglisto ,ale akurat to nie było przeszkodą ,a wręcz zachętą to odwiedzenia pewnego  stawu  w lesie ,gdzieś za strzelnicą w Bolesławcu.Już tam kiedyś jechaliśmy ,ale niestety nie udało nam się dotrzeć na miejsce.Dzisiaj było drugie podejście i udało się .Trasą przez las ,kolorowy ,jesienny ,przyjemni się jechało ,a mgła tylko dodawała swoistego klimatu ...

















Kategoria 30- 49 km


Drezno

Sobota, 27 października 2018 · dodano: 28.10.2018 | Komentarze 1

Dzisiaj troszkę inaczej ,rower poszedł troszkę w odstawkę ,a mi trafiła się wycieczka do Drezna .Właściwie to wyszło tak trochę spontanicznie ,ale było  bardzo trafione . Sporo wrażeń , chyba nie ma osób ,na których to miasto nie zrobiłoby wrażenia .Można się zakochać od pierwszego wejrzenia . I muszę przyznać wszędzie dookoła pełno ...rowerów , to miasto lubią rowerzyści :)))Więcej nie będę pisać ,zobaczcie to moimi oczami































































  • DST 37.60km
  • Czas 02:26
  • VAVG 15.45km/h
  • VMAX 35.00km/h
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Lasu

Niedziela, 21 października 2018 · dodano: 21.10.2018 | Komentarze 1

Korzystając z tego ,że dziś dzień wolny ,czyli niedziela ,zdecydowaliśmy ,że pojedziemy do lasu .W tygodniu, niestety udać się już to nie może ,zbyt krótki dzień a las za daleko . A dzisiaj nawet słońce nam sprzyjało ,choć temperatura była niższa . Najpierw na wybory ,a później w las , a w lesie ...kolorowo i przyjemnie ,poodwiedzaliśmy nasze ulubione zakątki ,na zakończenie wstąpiliśmy na herbatę malinową do Mamy .

















Kategoria 30- 49 km


  • DST 20.96km
  • Czas 01:13
  • VAVG 17.23km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze

Stałka

Środa, 17 października 2018 · dodano: 17.10.2018 | Komentarze 3

Po Południu ,po pracy ,żeby choć trochę pokręcić.







Kategoria 1-29km


  • DST 69.58km
  • Czas 04:10
  • VAVG 16.70km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Wzdłuż Kwisy

Niedziela, 14 października 2018 · dodano: 15.10.2018 | Komentarze 5

Pogoda w dalszym ciągu nas rozpieszcza ,więc niedziela należy do nas .Wyruszamy ok 9.00 kierujemy się na Kliczków.Po drodze telefon ze sky 1967 ,okazuje się ,że jest w tych samych okolicach . Ma czekać na nas przy wodospadzie .Dojeżdżamy na miejsce ,Darek wypakowuje rowery .Przy okazji okazuje się ,że zapomniał kasku ,hmmm a może taki ,nawet pod kolor :)))

Jedziemy na miejsce spotkania ,gdzie czeka na nas Robert, wzdłuż Kwisy jest pięknie...






Oczywiście ja działam z aparatem ,a Panowie grzecznie na mnie czekają ...


Robert prowadzi nas na rozlewisko ,które niedawno odkrył i nam bardzo polecał...


Miejsce niesamowite , na wyciszenie ,na biwak ...taka ostoja ...












Po ochach i achach ,oraz głupawkach ,normalka !!! Robimy odwrót




Jedziemy jeszcze kawałek i rozdzielamy się ,my jeszcze pojeździć ,Robert do domu na świeże ruskie pierogi ,tylko nam smaka narobił !!!

Jedziemy dalej ,skręcamy jeszcze w jedno miejsce ,które nam polecił Kolega ,też ciekawa miejscówka ...
Robimy krótki postój ,wrzucamy coś na ruszt ,ach te pierogi!!!




I jedziemy ,mijamy Nowogrodziec i kierujemy się na Lubań ,bocznymi, urokliwymi dróżkami .Przed miasteczkiem ,widzimy ciekawy most ,a na nim kociak ,wyglądał jak wiewiórka ,tylko biało czarny ,śliczny maluch a do tego bardzo głodny . Czyżby Go ktoś wyrzucił !


Nakarmiliśmy go i dalej w drogę .W Lubaniu kawa mrożona i latte dla Darka .A później powrót ,bo robi się późno ,a przed nami daleka droga ,ale cały czas z górki i właściwie z wiatrem,więc pędzimy jak szaleni .Mieliśmy nadzieję na krótką wizytę, w miejscu gdzie byliśmy do południa ,niestety słońce było nisko ,dzień jednak coraz krótszy ,więc odpuściliśmy .



Zapakowaliśmy rowerki na samochód i już w ciemności wróciliśmy do domu . Bosko spędzony dzień ...
Kategoria 50-69km


  • DST 12.88km
  • Czas 00:54
  • VAVG 14.31km/h
  • VMAX 33.00km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po swoich górkach

Czwartek, 11 października 2018 · dodano: 11.10.2018 | Komentarze 4

Dzisiaj tylko po najbliższej  okolicy ,coraz mniej czasu na jazdę ,dzień robi się coraz krótszy,  nie ma się jak rozpędzić . Mamy jesień ,jest wszędzie kolorowo ,więc zdecydowaliśmy się odwiedzić miejsca ,które są nam najbliższe ,a jednak rzadko je odwiedzamy ,a o tej porze roku wyglądają pięknie .przy okazji odkryliśmy ,że ruszyli od strony kamionki , z drogą rowerową . Super ,szykuje się bardzo ciekawy odcinek pod kątem krajobrazowym,górki też tutaj będą (to wiadomość dla tych co twierdzą ,ze droga rowerowa jest za płaska ;-P ).








Ruszyły prace przy budowie  następnego odcinka rowerowego .




Kategoria 1-29km


  • DST 20.00km
  • Czas 01:15
  • VAVG 16.00km/h
  • VMAX 35.00km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Mamy

Niedziela, 7 października 2018 · dodano: 07.10.2018 | Komentarze 4

W planach było troszkę więcej ,troszkę dalej ,ale dzisiaj rower nie chciał mnie wieźć .Po ok 10 km doszliśmy do wniosku ,że nic na siłę ,tym bardziej ,że zrobiło się  pochmurno,ponuro i wiatr też dał popalić . Zawróciliśmy i pojechaliśmy do Mamy ,na kawę :)))



Coraz większy sprzęt porusza się po drogach ...
Kategoria 1-29km


  • DST 17.43km
  • Czas 00:58
  • VAVG 18.03km/h
  • VMAX 37.00km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze

Aparat fotograficzny ...

Sobota, 6 października 2018 · dodano: 06.10.2018 | Komentarze 4

Do południa w pracy,po południu zaproszenie do Szwagra na ognisko.Oczywiście jedziemy rowerami . Rozmowa miło płynie ,tym bardziej ,ze wchodzimy na temat aparatów fotograficznych.Jestem na etapie wymiany kompaktu(chyba wykończył się już przy mnie ) na ...no właśnie ,marzyła mi się lustrzanka ,ale chyba nie do końca,  gabarytowo ,nadaje się na wycieczki rowerowe.Zastanawiam się nad aparatem bezlusterkowym ,jest mniejszy i bardziej poręczny ( a w miarę zbliżony do lustrzanki ) . A może ktoś już miał do czynienia z takim aparatem i podzieli się opinią na ten temat . Komentarze bardzo mile widziane.


I znów w ciemności wracamy do domu ...
Kategoria 1-29km


  • DST 20.62km
  • Czas 01:17
  • VAVG 16.07km/h
  • VMAX 38.00km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kupił Nahtah lampkę...

Piątek, 5 października 2018 · dodano: 05.10.2018 | Komentarze 7

...kilka dni temu ,a ja ją dzisiaj zgubiłam !!! Ale od początku . Dziś zdecydowaliśmy się na kółeczko w drugą stronę ,czyli dookoła Zamku Grodziec. Drogą na skróty ,daaaaawno tędy nie jechaliśmy ,zapomnieliśmy ,że przy końcowym jej odcinku jest  bardzo kamienista ,można sobie zęby powybijać. Ale daliśmy radę ,dalsza droga przez Grodziec do Olszanicy też słabiutka ,cała połatana, z górki i pod górkę ,więc się pędzi .Pomalutku szarzało ,więc przy zapalaniu lamki okazało się ,że jej nie mam ...W tył zwrot i powrót tą sama drogą z oczami przy ziemi ( spisałam już ją na straty ). Nahtah pojechał pierwszy a ja za nim .Znalazłam ją  ,była,właśnie na tej drodze kamienistej,ufff jaka ulga !!!




Zachód słońca nad Sędzimirowem.
Kategoria 1-29km