Info
Więcej o mnie.
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Lipiec3 - 0
- 2026, Czerwiec5 - 1
- 2026, Maj4 - 4
- 2026, Kwiecień2 - 0
- 2026, Marzec2 - 1
- 2026, Luty1 - 0
- 2025, Sierpień1 - 0
- 2025, Luty1 - 0
- 2025, Styczeń1 - 0
- 2024, Październik1 - 0
- 2024, Wrzesień3 - 1
- 2024, Czerwiec6 - 3
- 2024, Maj4 - 2
- 2024, Kwiecień7 - 4
- 2024, Luty1 - 0
- 2024, Styczeń1 - 0
- 2023, Grudzień1 - 2
- 2023, Listopad1 - 1
- 2023, Październik4 - 2
- 2023, Lipiec6 - 3
- 2023, Czerwiec6 - 0
- 2023, Maj2 - 0
- 2022, Listopad2 - 3
- 2022, Październik3 - 0
- 2022, Sierpień2 - 0
- 2022, Lipiec3 - 0
- 2022, Czerwiec8 - 2
- 2022, Maj6 - 2
- 2022, Kwiecień2 - 3
- 2022, Marzec5 - 2
- 2020, Czerwiec3 - 0
- 2020, Maj5 - 10
- 2019, Grudzień1 - 2
- 2019, Listopad3 - 0
- 2019, Październik1 - 0
- 2019, Wrzesień3 - 2
- 2019, Sierpień4 - 0
- 2019, Lipiec10 - 5
- 2019, Czerwiec20 - 18
- 2019, Maj8 - 9
- 2019, Kwiecień3 - 8
- 2019, Luty4 - 8
- 2019, Styczeń2 - 0
- 2018, Grudzień2 - 1
- 2018, Listopad2 - 4
- 2018, Październik9 - 40
- 2018, Wrzesień9 - 19
- 2018, Sierpień14 - 15
- 2018, Lipiec13 - 22
- 2018, Czerwiec10 - 16
- 2018, Maj13 - 27
- 2018, Kwiecień7 - 7
- 2018, Marzec2 - 5
- 2018, Luty6 - 18
- 2018, Styczeń2 - 4
- 2017, Grudzień6 - 3
- 2017, Listopad5 - 10
- 2017, Październik3 - 0
- 2017, Wrzesień5 - 9
- 2017, Sierpień7 - 5
- 2017, Lipiec8 - 6
- 2017, Czerwiec14 - 14
- 2017, Maj11 - 4
- 2017, Kwiecień10 - 9
- 2017, Marzec9 - 4
- 2017, Luty1 - 2
- 2017, Styczeń1 - 0
- 2016, Grudzień2 - 0
- 2016, Listopad5 - 7
- 2016, Październik3 - 4
- 2016, Wrzesień6 - 6
- 2016, Sierpień8 - 7
- 2016, Lipiec13 - 13
- 2016, Czerwiec17 - 36
- 2016, Maj10 - 18
- 2016, Kwiecień8 - 16
- 2016, Marzec4 - 8
- 2016, Luty2 - 2
- 2016, Styczeń1 - 3
- 2015, Październik5 - 9
- 2015, Wrzesień10 - 18
- 2015, Sierpień7 - 12
- 2015, Lipiec7 - 13
- 2015, Czerwiec16 - 27
- 2015, Maj10 - 42
- 2015, Kwiecień7 - 25
- 2015, Marzec6 - 13
- 2015, Luty5 - 31
- 2015, Styczeń5 - 18
- 2014, Grudzień4 - 8
- 2014, Listopad6 - 10
- 2014, Październik6 - 23
- 2014, Wrzesień11 - 34
- 2014, Sierpień16 - 11
- DST 20.27km
- Czas 01:08
- VAVG 17.89km/h
- VMAX 38.00km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Cossack Costa Brava
- Aktywność Jazda na rowerze
Szybki przejazd wieczorową porą ...
Niedziela, 9 września 2018 · dodano: 09.09.2018 | Komentarze 2
Na dzisiejszy dzień plany były ,ale niespodziewanie jeden telefon wszystko zmienił .Zastanawialiśmy się , gdzie w takim razie pojechać i w tym samym momencie ,telefon od Rodziców z propozycją wyjazdu na wycieczkę, ale ...samochodową ,dlaczego nie :)))) Miło było :))) O 18 powrót do domu . Pora jeszcze nie najgorsza ,więc wrzuciliśmy coś na ruszt i w drogę, na rower , taki szybki przejazd . Jadę i...mam potężnego banana na twarzy ... :))))A,że nie mam żadnych zdjęć, więc wrzucam jedno z wycieczki samochodowej ,widok na Karkonosze ,dziś był zajefajny :))))

Kategoria 1-29km
- DST 20.38km
- Czas 01:10
- VAVG 17.47km/h
- VMAX 38.00km/h
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Cossack Costa Brava
- Aktywność Jazda na rowerze
Wieczorową porą
Poniedziałek, 3 września 2018 · dodano: 04.09.2018 | Komentarze 0
Wieczorne wyjazdy są takie wyjątkowe, słońce już niżej ,ciepłe kolory . W powietrzu już czuć ,że nadchodzi Pani Jesień ,pora,którą najbardziej lubię ...



Kategoria 1-29km
- DST 62.41km
- Czas 03:27
- VAVG 18.09km/h
- VMAX 38.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Cossack Costa Brava
- Aktywność Jazda na rowerze
To już tradycyjnie ...
Niedziela, 2 września 2018 · dodano: 02.09.2018 | Komentarze 7
W Lipianach dzień Pity ,więc jak co roku oczywiście jedziemy . Z Raciborowic wyruszamy we czwórkę , w Kraśniku dołączają do nas następne trzy osoby . W Lipianach degustujemy tę lokalną potrawę, jaką jest pita,resztę pakujemy na "wynos " ,w domu też na nią czekają .Nasyceni jedziemy dalej,trochę nam mało tej jazdy, więc decydujemy się jeszcze na Krępnicę, a później przez Bolesławiec do domu .Ale po rozstaniu się z ostatnimi uczestnikami ,wpadamy na pomysł odwiedzenia Bratowej i wpraszamy się na kawę .Gadu ,gadu ,a tu trzeba do domu ,żegnamy się i pomału wracamy na swoje włości ,jest tak przyjemnie ,że nie chce się wracać ...




Kategoria 50-69km
- DST 20.79km
- Czas 01:07
- VAVG 18.62km/h
- VMAX 37.00km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Cossack Costa Brava
- Aktywność Jazda na rowerze
Dotlenić się
Poniedziałek, 27 sierpnia 2018 · dodano: 27.08.2018 | Komentarze 0
Wieczorem ,pełny komfort :-))) Kategoria 1-29km
- DST 72.67km
- Czas 04:07
- VAVG 17.65km/h
- VMAX 42.00km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt Cossack Costa Brava
- Aktywność Jazda na rowerze
Do ulubionych miejsc
Niedziela, 26 sierpnia 2018 · dodano: 27.08.2018 | Komentarze 2
Trochę tak już na zakończenie urlopu . Dzień dużo chłodniejszy od pozostałych ,nareszcie ,zdecydowanie wolę chłód niż gorąco . Dzisiejsza trasa ,to takie kółeczko przez Nowogrodziec i choć były trochę inne plany ,to jednak obowiązkowo ulubioną drogą przez Kierżno ,nie mam pojęcia co ta droga ma w sobie ,ale przyciąga i to bardzo ...
Dzisiaj sporo górek (Tylko ten mocny wiatr niepotrzebny ),więc i widoki świetne ...



Każdy ma swoją ulubioną drogę ...droga na Kierżno :)))


Kategoria 70-89
- DST 32.22km
- Czas 01:37
- VAVG 19.93km/h
- VMAX 36.00km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Między deszczem ,a ...deszczem
Piątek, 24 sierpnia 2018 · dodano: 24.08.2018 | Komentarze 0
Dzisiaj wykorzystaliśmy lukę deszczową .Jasna plama na niebie ,więc niewiele myśląc , szybka zmiana odzieży i na rower . Jazda przyjemna ,powietrze odświeżone . Między Lubkowem ,a Kolonią ,na ostrym zakręcie ,natykamy się na wypadek ,cztery straże pożarne ,policja ,karetka. Droga zablokowana ,więc zawracamy . Od Tomaszowa uciekamy przed deszczem ,który dopada nas w Raciborowicach ,ale tu już jest nie groźnie ,blisko do domu .
Kategoria 30- 49 km
- DST 45.05km
- Czas 03:23
- VAVG 13.32km/h
- Sprzęt Cossack Costa Brava
- Aktywność Jazda na rowerze
Wydmy w Słowińskim Parku Narodowym
Niedziela, 19 sierpnia 2018 · dodano: 23.08.2018 | Komentarze 0
Ostatni dzień urlopu poświęciliśmy na Słowiański Park Narodowy . Samochodem podjechaliśmy do Jeziora Sarbsko i stamtąd czerwonym szlakiem do Łeby ,gdzie zjedliśmy pyszną rybkę i pokręciliśmy się porcie. A następnie udaliśmy się na Ruchome Wydmy aby już o zachodzie słońca wrócić do miejsca postoju .
Pogoda dzisiaj sprzyjała windsurfingowcom ,sporo ich było na jeziorze ...

Drogami leśnymi ,czasami piaszczystymi ,ale wśród natury ...


Piękną aleją wśród starych drzew ...zaglądając w stronę jeziora


W Nowęcinie oglądamy Zamek

Można tu odpocząć




W Łebie oglądamy Port Jachtowy

Aby następnie obejrzeć ujście rzeki do morza




W Rąbce wdrapujemy się na wieżę widokową ...

A później już prosto na Wydmy

Ogrom piasku , robi wrażenie




A później droga powrotna ,znajdujemy wejście na plażę ,z dala od wszystkich ,więc ludzi prawie nie ma ,tam robimy dłuższy postój ,upajamy się tym pięknym zakątkiem





I już ostateczny powrót ,koniec tego dobrego ,jeszcze ostatni zachwyt zachodem słońca nad Jeziorem Sarbsko i ...jutro powrót do domu

Kategoria 30- 49 km
- DST 64.06km
- Czas 04:00
- VAVG 16.02km/h
- Sprzęt Cossack Costa Brava
- Aktywność Jazda na rowerze
Do Choczewa
Sobota, 18 sierpnia 2018 · dodano: 22.08.2018 | Komentarze 2
Z przyczyn od nas niezależnych ,zostajemy jeszcze dwa dni ,więc na początek coś co nie udało nam się do końca zrealizować ,Kaszubskie Oko
W środku galeria

A na górze widoki zapierające wdech


Warto było...

Na rower wsiadamy dość późno ,najpierw jedziemy szlakiem R10 wzdłuż wybrzeża

a następnie za Białogórą skręcamy i kierujemy się cały czas pod górkę i pod wiatr ,na Jezioro Chaczewskie ,mając w planie zobaczyć parę dworków i pałacyków

Niestety jesteśmy zawiedzeni ,nie tego oczekiwaliśmy ,jeden zamknięty ,nie ma dojścia ,a drugi bardzo zaniedbany ,los nie ajlepiej sie z nim obszedł


Powrotna droga cały czas z górki ...

Zahaczamy o ujście Piaśnicy ,widok cudny ,tym bardziej ,że słońce jest już nisko ...




I do domu ...
Kategoria 50-69km
- DST 90.53km
- Czas 05:55
- VAVG 15.30km/h
- VMAX 47.00km/h
- Sprzęt Cossack Costa Brava
- Aktywność Jazda na rowerze
Jezioro Żarnowieckie
Czwartek, 16 sierpnia 2018 · dodano: 21.08.2018 | Komentarze 2
Dzisiejszy cel to Jezioro Żarnowieckie . Ale najpierw do Jastrzębiej Góry ,tam latarnia
i Gwiazda Północy ,obelisk ustawiony w miejscu najbardziej wysuniętym na północ.

Jeszcze wgląd na plażę ,na szczęście,my się tam nie wybieramy .

Kierujemy się do Krokowej ,tam jest Zamek ,podobno straszy tam Biała Dama



Cudne miejsce z klimatem ,my zatrzymujemy się tam na kawę .

W Żarnowcu natykamy się na ceglany Kościół w stylu gotyckim .

A następie jedziemy wzdłuż jeziora ,trochę zawiedzeni ,bo droga prowadzi wzdłuż wałów ,ale poniżej wałów ...


W Nadole trafiamy na Skansen ,niestety zamknięty już o tej porze ...


Następnym naszym celem jest Wieża widokowa Kaszubskie Oko,żeby tam się dostać pokonujemy potężną górę (Gradówek się przy niej chowa ) .Docieramy...

Ale nasza radość trwa krótko ,musimy zawracać i to w tempie natychmiastowym ... na drugie podejście już nie mamy sił
Mijamy niedokończoną elektrownię atomową ,

A przed nami znów górka i to nie licha (Skąd tu tyle górek i to wcale nie małych !)
Docieramy do Krokowej ,tam jeszcze spojrzenie na Zamek

I piękny Kościół już w zachodnim słońcu ...

Z Krokowej do Swarzewa mamy drogę rowerową ,to dobrze bo słońce coraz niżej ,a my mamy jeszcze kawałek do domu .

Na miejsce docieramy już w pełnych ciemnościach , ok 22 godź
Kategoria 90-99
- DST 122.04km
- Czas 08:19
- VAVG 14.67km/h
- Sprzęt Cossack Costa Brava
- Aktywność Jazda na rowerze
Do Helu na Gdańsk
Środa, 15 sierpnia 2018 · dodano: 21.08.2018 | Komentarze 0
Po wczorajszym badaniu terenu ,decydujemy się znów na Gdańsk ,lecz tym razem innymi środkami lokomocji . Wczesna pobudka i już o 6.30 jesteśmy w drodze na Hel . O tej porze jest tu cicho i przyjemnie ,wczasowicze śpią :)))Najpierw oczywiście przywitanie z morzem ,jest pochmurno ,czasami nawet pada lekki deszczyk ...

Ale i słońce też się przebija spoza chmur ...

Do pewnego momentu droga rowerowa poukładana z kostki ....


A już w samym Helu, szutry wijące się wśród drzew ,z góreczki i pod górkę ...Super jazda :))))


Na Helu kupujemy bilety na tramwaj wodny i oglądamy port ,akurat wpłynął statek podwodny ...

Tym oto statkiem będziemy płynąć ...

Jeszcze tylko rowery zapakować i w drogę ...



Wrażeń sporo ,kiedyś pokonałam tę drogę ,ale to było tak dawno ,że nawet nie pamiętam ,tym bardziej mi się to podoba ...


Cały port robi potężne wrażenie ,nie wiadomo gdzie zatrzymać wzrok ...Potęga ...





Jeszcze pamiątkowa fotka i pomału szukamy drogi powrotu ...

Jedziemy drogą rowerową po drodze zatrzymując się a kawę i gofra ...

Na krótko zatrzymujemy się przy Molo w Sopocie ...

A następnie docieramy go Gdyni ,gdzie wdrapujemy się na punk widokowy Kamienna Góra

I tu się łatwizna skończyła , trochę błądzimy ,drogi rowerowe w budowie ,szlaki słabo oznaczone ,ale dajemy radę ,wreszcie trafiamy na odpowiedni szlak i już bez przeszkód jedziemy . Drogi są różne , polne ,szutrowe ,najgorsze to chyba te z płyt dziurawych ,MASAKRA !!!

W pewnym momencie wjeżdżamy już a znajome tereny ,tu już czujemy się jak u siebie...
Zatrzymujemy się w Pucku ,to miasteczko zdążyliśmy już polubić ...





A później dalej w drogę ,na kwaterę przyjeżdżamy już dawno po zmroku ...

Miałam włączoną Stravę ,ale coś nie do końca mi się dzisiaj sprawdziła ,płynąc przez zatokę zapomniałam ją wyłączyć ,natomiast już w Gdańsku sama mi się wyłączyła ,co dopiero zauważyłam w Błądzikowej ,stąd też trochę dziwnie to wszystko wygląda :))) . Oczywiście wszystkie pomiary podałam z licznika rowerowego :))))
Kategoria powyzej 100km, wycieczki rowerowe


