Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Dudysia z miasteczka Raciborowice G k/Bolesławca . Mam przejechane 19400.03 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.62 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
watch-live-tv.comStatystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Dudysia.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wesołych Świąt

Niedziela, 24 grudnia 2017 · dodano: 24.12.2017 | Komentarze 0

Zdrowych , wesołych ,pełnych rodzinnych uniesień oraz jak najbardziej  rowerowych Świąt Bożego Narodzenia ,życzę Wszystkim serdecznie .





  • DST 21.44km
  • Czas 01:21
  • VAVG 15.88km/h
  • VMAX 35.00km/h
  • Temperatura 1.5°C
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zdążyć przed zimą

Niedziela, 17 grudnia 2017 · dodano: 17.12.2017 | Komentarze 3

Miało padać i popadało ,dużymi płatami śniegu ,ale przez chwilę ,a później zrobiło się jasno i przejrzyście . Na rower ,dlaczego nie ? Śnieg nie przeszkadza

co niektórzy mają zimowe opony ...




Po drodze odwiedzamy  Mauzoleum rodzin von Merveldt oraz von Frankenberg. Wygląda to ponuro ...



Przykre ... zaniedbane ,zdewastowane ,zapomniane miejsce ...




Chociaż ,chyba nie do końca zapomniane ,jednak ktoś tu bywa . Pozostałości o tym mówią ... Daje do myślenia ...






Następnie szybko  do domu ,na obiad...
A po południu totalna zmiana dekoracji ,biel wszędzie ,już nie tylko miejscami...





I taka myśl się czai  ,czy zimą jeżdżą  Rowerzyści ,czy...Wariaci Rowerowi ..Zdziwione miny ,mijanych osób mówią za siebie   ;-)))










Kategoria 1-29km


  • DST 51.02km
  • Czas 03:02
  • VAVG 16.82km/h
  • VMAX 34.00km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trochę wiosennie

Niedziela, 3 grudnia 2017 · dodano: 03.12.2017 | Komentarze 0

Wprawdzie za oknem 1 stopień ,ale spoglądam w swoją prywatną pogodynkę i widzę na horyzoncie słoneczko i prawie bezwietrznie .Pogoda idealna ,tym bardziej ,że wczoraj jeździło się wyśmienicie ,więc dlaczegoż by dzisiaj tego nie powtórzyć ,tym bardziej ,że tym razem mamy więcej czasu do dyspozycji . Za chwilę już śmigamy ,tak jak przypuszczałam jedzie się świetnie ,warunki nie są złe . Kierujemy się przez Lubków , na Tomaszów ,a następnie przez Kraśnik drogą ,którą pokonuję po raz pierwszy . Skręcamy na stary ,odrestaurowany cmentarz z kaplicą .Tutaj obowiązkowo postój ,ale najpierw cofam się ,bo tuż obok, po lewej stronie zwierzaczki ciekawie spoglądają na nas ... a my na nich :)))


 Odstawiam rower ...


I wchodzę na teren starego cmentarza ...

Od dawien ,dawna pociągają mnie takie miejsca ,mają ten swój specyficzny klimat ,wchodzisz ,wyciszasz się  i przenosisz się w inne czasy ...


Miejsca powoli zapominane przez ludzi ...


Chociaż w tym przypadku akurat przypomniane przez ludzi ,Ktoś włożył sporo pracy ,żeby pokazać to miejsce potomnym ...
 Jedziemy dalej ,Nahtah już się niecierpliwi ,jedziemy do Krępnicy ,dawno tu nie byliśmy ,mam wrażenie jakbym jechała tędy po raz pierwszy ,a jazda wyśmienita ! Skręcamy przy pierwszym stawie ,zaczyna wychodzić słońce ..

Jest pięknie ...,ale żeby nie było zbyt pięknie ,dochodzi łyżka dziegciu . Nahtah wybiera drogę ,która objeżdża stawy z drugiej strony ,drogę obfitą w błota i kałuże... Hmmm... Piękna i ciekawa droga,ale...zdecydowanie nie na dzisiaj .Pokonujemy ją mając wszystkie akweny wodne po prawej stronie .


A słońce nam cały czas towarzyszy ...Wyjeżdżamy na główną w Bolesławicach  i teraz już szybko przez Bolesławiec , Łaziska , Wartę ,Iwiny ,do domu . U progu czeka już Gość ...

Kategoria 50-69km


  • DST 25.51km
  • Czas 01:31
  • VAVG 16.82km/h
  • VMAX 39.40km/h
  • Temperatura 0.2°C
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dziwadła

Sobota, 2 grudnia 2017 · dodano: 02.12.2017 | Komentarze 0

Jeżdżę -bo lubię ,
jeżdżę -bo chcę ,
jeżdżę -bo sprawia mi to ogromną satysfakcję !
A że chłodno ,że pada śnieg ,no cóż taki mamy klimat :)))
A mina sąsiada -bezcenna  :))))










I jeszcze coś co lubię... do znudzenia ...

Kategoria 1-29km


  • DST 39.34km
  • Czas 02:19
  • VAVG 16.98km/h
  • VMAX 34.00km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nieoczekiwane spotkania

Niedziela, 26 listopada 2017 · dodano: 26.11.2017 | Komentarze 2

Niedziela i przedzierające się słońce za oknem spowodowało ,że  bez zbędnego  namysłu wskoczyliśmy na rowerki . Krótka decyzja o kierunku  i jedziemy . Na początek oczywiście droga rowerowa (nie da się ukryć ,będzie naszą stała trasą przejazdową ,tym bardziej ,że ruch na głównej spory )




 Zbliżając się do Warty Bolesławieckiej otrzymuję sms ,na który oddzwaniam i tu niespodzianka ,okazuje się ,że prawie w tym samym miejscu kręci Kolega ,Robert.Jeszcze rozmawiamy, gdy już jesteśmy na odległość wzroku  . Miłe przywitanie i decyzja o dalszej wspólnej trasie . Kierujemy się do Tomaszowa Bol. tam chwila postoju i rozmowa z...konikami ,które zaciekawione podeszły do nas




Jedziemy do Kraśnika tam przykra niespodzianka ,złapałam gumę . Okazuje się ,że wjechałam na płaski kamyczek ,który to przeciął mi oponę i dętkę . Darek stanął na wysokości zadania i zreanimował go . Przy sklejaniu opony humory nam niesamowicie dopisywały. Różnym skojarzeniom i porównaniom nie było końca ... ,



W wyśmienitych humorach ruszyliśmy dalej ,w między czasie Darek odebrał telefon od innego Kolegi ,Daniela ,On tez dzisiaj roweruje i mamy gdzieś po drodze się spotkać . Dojeżdża do nas w Kruszynie ,przez chwilkę jedziemy we czwórkę , następnie Robert nas opuszcza ,na Niego już czeka obiad . Żegnamy się (było miło ) On do w domu ,a my ruszamy w kierunku Łazisk i obwodnicy ...


Mijamy nowe rondo i jedziemy zobaczyć jak daleko jest już poprowadzone ,docieramy do końca i wracamy do głównej . W Łaziskach Daniel odłącza się od nas i też obiera kierunek dom ,a my prujemy do przodu .W Warcie oczywiście wskakujemy na drogę rowerową i już prosto do Racidołek ,do domu, gdzie już czeka na nas ciepły obiad .Dzisiaj gotują Synowie :-D









  • DST 7.30km
  • Czas 00:32
  • VAVG 13.69km/h
  • VMAX 30.00km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze

Krótko

Niedziela, 19 listopada 2017 · dodano: 19.11.2017 | Komentarze 0

Chęci były ,a nawet słońce za oknem ,lecz po krótkiej  jeździe  pogoda się zmieniła ,zaczął padać drobny deszcz ,odpuściłam


Kategoria 1-29km


  • DST 24.00km
  • Czas 01:29
  • VAVG 16.18km/h
  • VMAX 35.00km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nie ma złej pogody ,są źle ubrani rowerzyści ...

Sobota, 18 listopada 2017 · dodano: 18.11.2017 | Komentarze 3

I to jest szczera prawda ,we współczesnych czasach ta wymówka -to nie wymówka .
Do południa jako ,że dzień wolny od pracy ,załatwianie w Bolesławcu zaległych z całego tygodnia spraw. Następnie obiad ,kawa ,sjesta ,ogólne rozleniwienie i... nagle zong ! nie ma spania ,czas na rower .Szybko bez namysłu wskoczyliśmy w ciuch rowerowy i w drogę ,trochę chłodno ,trochę wiatr ale od czego odpowiednia odzież .Jazda wyśmienita  , stałą trasą : Iwiny ,Lubków ,Tomaszów Bol ,Warta Bol ( teraz już obowiązkowo droga rowerowa do Iwin ) Iwiny i ciemną nocką już do domu .
  Wczoraj zawitał do nas niecodzienny Gość ,młody kotek ,a właściwie kotka .Nie ,nie będzie z Niej potrawki na obiad ,jak to KTOŚ! mi zasugerował ;-P ,nawet kolacji nie będzie ,bo przybyła grubo po niej ,ale nad deserem się zastanowimy ,bo bestyjka taka ...do schrupania . Na razie szukamy właściciela tej pięknej Pani ,a jak się nie znajdzie? To trudno ,jego strata :D :-))))







Kategoria 1-29km


  • DST 35.05km
  • Czas 02:13
  • VAVG 15.81km/h
  • VMAX 33.00km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Jedziemy ...

Niedziela, 12 listopada 2017 · dodano: 12.11.2017 | Komentarze 3

W tygodniu wyrwać się na rower już raczej  nie ma szans ,praca i krótki dzień ,robią swoje ,dlatego gdy wpada niedziela ,a do tego bez deszczu i wiatru ,nie sposób tego nie wykorzystać . Nową trasą rowerową do Warty Bol


a następnie Tomaszw Bol ,Kraśnik i do Kruszyna .


Nawet jeszcze grzyby są...


A przy drodze mała kapliczka na drzewie ,ale...ktoś lub coś,Kogoś  już zaiwanił ...

Z Kruszyna do Łazisk,  stamtąd główną drogą do Warty Bol a następnie drogą rowerową do Iwin i do domu .


  Jadąc rowerem ,mimo że kocham muzykę ,nigdy nie zakładam słuchawek ,tak jakoś nie pasują mi do tej sytuacji .Jednak coś zawsze towarzyszy mi w myślach i tłucze się po głowie ... Dziś była to Kati Melua,uwielbiam tę wokalistkę ...

Kategoria 30- 49 km


  • DST 67.30km
  • Czas 04:09
  • VAVG 16.22km/h
  • VMAX 33.00km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze

Słoneczny wyjazd

Niedziela, 5 listopada 2017 · dodano: 05.11.2017 | Komentarze 2

Niedziela i do tego taka słoneczna ,jedziemy ... nasz plan na dzisiaj to Chojnów ,ale bocznymi uliczkami gdzie mały ruch , sielskie widoczki



i urokliwe wiejskie kościółki ...


Jeszcze jesień nas prowadzi przez swoje kolory ...


Chojnów nas wita pełnym słońcem



i kolorowym ryneczkiem ...




Wstępujemy na stację benzynową na doładowanie , kawę mają wyśmienitą ...

I wracamy ,znów przez małe i urokliwe wioski


Coraz bliżej domu ...


Dawno nie jeździłam ,nawet przeszło przez myśl ,że może to już koniec  ,może już sobie odpuścić .. Nie ,dzisiejszy dzień pokazał to co ważne ...


Kategoria 50-69km


  • DST 26.23km
  • Czas 01:37
  • VAVG 16.22km/h
  • VMAX 37.00km/h
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze

Popołudniowy lajcik

Sobota, 21 października 2017 · dodano: 21.10.2017 | Komentarze 0

Słońce już gdzieś wcięło ,ale i tak jazda była świetna ...




Kategoria 1-29km