Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Dudysia z miasteczka Raciborowice G k/Bolesławca . Mam przejechane 19400.03 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.62 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
watch-live-tv.comStatystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Dudysia.bikestats.pl

Archiwum bloga

Czaple -wioska piasku i kamienia

Niedziela, 22 maja 2022 · dodano: 22.05.2022 | Komentarze 0

Dzisiejszy wybór padł na Czaple ,ale żeby nie było prosto ,jedziemy okrężną drogą .W Raciborowicach skręcamy w boczną drogę ,mocno pod górę ,było warto, bo widoki piękne .

A później z górki ...

Do Sędzimirowa ,a następnie do Skorzynic i do Bielanki


Na chwilę wskakujemy na główną szosę Lwówek-Złotoryja  ,by następnie skręcić do Czapli -wioski piasku i kamienia .
Tam znajduje się kilka miejsc klimatycznych ,jedno z nich to Szlak Kamiennych Krzyży .







A drugi to Kamienny Skwerek z autem Flinstonów




Wyjeżdżamy z wioski ,skręcamy w leśną drogę ,docieramy na punkt widokowy .

W pobliżu jest Jeziorko ,Szmaragdowe Oczko




Powoli kierujemy się do domu .Nie spodziewałam się ,że tyle ciekawych miejsc dziś  zobaczymy .

Kategoria 30- 49 km


  • DST 31.40km
  • Czas 02:26
  • VAVG 12.90km/h
  • VMAX 34.40km/h
  • Kalorie 1211kcal
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Szutry

Niedziela, 15 maja 2022 · dodano: 15.05.2022 | Komentarze 0

Dziś niedziela ,wolny dzień , słoneczna pogoda ,więc obowiązkowo na rower. Moja propozycja to szutry , nie pamiętam nawet kiedy nimi jechaliśmy ,rok ,a może dwa lata temu . Najpierw do Jurkowa szosą ,a następnie już lasem i szutrem w kierunku Garnczarów . Przeskakujemy szosę i kierujemy się szutrem do lasu . Tu już pierwszy zong ,na drodze masa piachu ,rower staje w miejscu.


Dojeżdżamy do lasu ,tam punkt widokowy zapierający dech .Zamek Grodziec w pełnym krasie .



Chwila zastanowienia i jedziemy dalej. Jest w lesie  droga wijąca się wśród zieleni ,która kiedyś zrobiła na nas wielkie wrażenie .






Droga bardzo malownicza ,lecz podłoże nie nadaje się do jazdy rowerem ,ogrom kamieni i tony piachu ,oraz koryta , po płynącej masie wody,a do tego z górki .Nie było mocnych ,mimo uwagi z jaką jechałam, w pewnym momencie koło roweru zatrzymał piach, a ja znalazłam się w bliskim kontakcie z kamiennym podłożem . Lekko poobijana podniosłam się i w dalszym ciągu kontynuowałam jazdę .Dojechaliśmy do szosy ,a następnie do Radziechowa ,stamtąd spokojnie ,przez Olszanicę, Iwiny , do Raciborowic .







Kategoria 30- 49 km


  • DST 29.70km
  • Czas 01:53
  • VAVG 15.77km/h
  • VMAX 31.80km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 1002kcal
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Szybki przejazd

Sobota, 14 maja 2022 · dodano: 14.05.2022 | Komentarze 0

Po południu, po pracy. Szybki przejazd, drogą rowerową , do Bolesławca i z powrotem.

Kategoria 1-29km


  • DST 44.00km
  • Czas 02:44
  • VAVG 16.10km/h
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Przed południem

Niedziela, 8 maja 2022 · dodano: 08.05.2022 | Komentarze 0

Spokojne ,leniwe przedpołudnie ,aromatyczna kawa i starczy .Czas na rower .Pogoda nie najgorsza ,w planach Gliniak ,jedno z naszych ulubionych miejsc. Wbijmy sie na rowerowa i jedziemy.

Po drodze telefon od Teścia i zaproszenie . Odwiedzamy Rodziców i jedziemy dalej .

Jakie jest nasze zaskoczenie gdy dojeżdżamy na miejsce i nie odnajdujemy naszych znajomych ,ulubionych miejsc .Gliniak owszem ,jest ,ale las wokół wycięty .Zaraza ostatnich czasów. Wcześniej nasze Piekiełko,teraz Gliniak ...

Bez słowa oddalamy się z tego miejsca . Aby poprawić sobie humor decydujemy się udać na rybę ,jest w okolicy łowisko ,gdzie taką serwują ,jest przepyszna . Jedziemy w tamtym kierunku .Po drodze mijamy Kraśnik ,tam zawsze się zatrzymujemy ,jest tu hodowla danieli .

A po drugiej stronie ulicy stary ,odnowiony cmentarz.

W międzyczasie zauważamy ,że niebo się zachmurzyło i wygląda to trochę nieciekawie .Decydujemy się na powrót do domu.




Kategoria 30- 49 km


  • DST 53.00km
  • Czas 03:50
  • VAVG 13.83km/h
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kolorowe miasteczko Ostritz

Poniedziałek, 2 maja 2022 · dodano: 03.05.2022 | Komentarze 2

Dzisiejszy cel to Klasztor St.Marienthal ,położonym przy miasteczku  Ostritz.  Jeszcze telefon do Roberta ,może ma chęć pojechać z nami . I wyruszamy  ,punkt wypadowy  to Zgorzelec .

Jedziemy bulwarami wzdłuż  Nysy ,następnie kierujemy się na rogatki Zgorzelca .Osiedle jednakowych, deweloperskich pudełek jednorodzinnych w szarych, jałowych kolorach.Droga rowerowa prowadzona slalomem między barierkami .


Ale tuż za Zgorzelcem przenosimy się w inny wymiar .To jest właśnie to ,od razu czujemy przypływ endorfin .Droga rowerowa wije się wśród zieleni



z żółtymi obwódkami kwitnących mleczy ...







W takim krajobrazie dojeżdżamy do Radomierzyc.

Tam przy Starym Młynie serwują przepyszną kawę ,nie można tego ominąć .


Specyficzny klimat ,tego miejsca nastraja pozytywnie.








Właścicielka tego przybytku proponuje mi obejrzenie młyna ,dwa razy nie trzeba mi tego powtarzać...





Jedziemy dalej ,przekraczamy granicę i wjeżdżamy w naszą ,już dobrą znajomą  ,trasę OderNisse. Trochę inna sceneria ,ale równie ciekawa .




Dojeżdżamy do miasteczka Ostritz



Jesteśmy zaskoczeni spokojem tego miejsca ,czas stanął w miejscu .








Po dość dłuższej chwili ,bo przecież tak dużo tu było do zobaczenia ,jedziemy dalej ...


Dojeżdżamy do Klasztoru ,jest w częściowej renowacji...








I udajemy się w drogę powrotną



Szybko pokonujemy drogę .Zahaczamy o Bezdorfer See ,podziwiając jego uroki.

Jeszcze tylko drogą rowerową przez miasto i park...


I jesteśmy na miejscu .
Super wycieczka dużo pozytywnych wrażeń ,ogrom ciekawych miejsc i widoków. Uśmiechnięci wracamy do domu ...


Pozdrowienia dla Wszystkich ,którzy tu wstępują .










  • DST 75.00km
  • Czas 04:45
  • VAVG 15.79km/h
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Brody

Sobota, 30 kwietnia 2022 · dodano: 01.05.2022 | Komentarze 2

Wyjazd w Towarzystwie ,oczywiście Darka i Roberta .Z samego rana samochód spakowany , w Bolesławcu zabieramy Roberta i udajemy się autostradą w kierunku Trzebiela.Tam wypakowujemy rowery i zaczynamy naszą wycieczkę .Nasz cel ,to Brody i pałac ,który tam się znajduje.Droga prowadzi nas przez wioski i lasy . Zatrzymujemy się na chwilę przy pobliskim jeziorku, na popas .


Na miejscu Darek był pierwszy...

Robert ,po dłuższym błądzeniu ,też w końcu dotarł na miejsce ...


Panom ,chyba smakuje ... noo, niechby spróbowali powiedzieć  coś innego ...

Jedziemy dalej .


Humory nam dopisują .


Przed Brodami ,na stacji paliw zatrzymujemy się na kawę ,ciacho mamy swoje . Wjeżdżamy do parku przypałacowego i jesteśmy w szoku ,czujemy się tak, jakby ktoś
nas przeniósł do Alicji z krainy czarów.













Napotkaną ścieżką ,wśród zieleni objeżdżamy jezioro dookoła.

Po drodze mijamy moczary ,Panowie mają nadzieję na spotkanie rusałki,niestety, chyba moja obecność mocno je wystraszyła .










Dojeżdżamy do Pałacu ,widać ,że jest remontowany ,góra i dach już po renowacji .


Patrząc na tablice informacyjną ,widzimy jak piękny był to obiekt .


Wjeżdżamy na posesję ,po bokach w wyremontowanych budynkach ,znajduje się hotel ,restauracja ,całość wygląda bardzo ciekawie .






Czyżby tu się ukryła Rusałka z moczar...




Obowiązkowa pamiątkowa fotka .

Jedziemy dalej , w Zasiekach przekraczamy granicę

Stamtąd ,przez Forst , drogą rowerową OderNisse, jedziemy wzdłuż Nysy



Po drodze mijamy mosty ,które zostały uszkodzone ,jeszcze w czasie II wojny światowej .


Jedziemy wałami przeciwpowodziowymi .

Mijamy elektrownie


Gdy za bardzo droga staje się jednostajna wpadamy na siebie ,lub wjeżdżamy sobie w cztery litery,tak to bywa ,gdy się ogląda ptaka ,zamiast skupić się na drodze... .
To cud ,że udało nam się dotrzeć w całym kawałku,  i nie stoczyliśmy się wraz z rowerami z wałów ,chociaż ...myślę ,że byłoby miękko ,trawa taka wysoka ...
Przyjmujemy to z godnością i wielkim humorem .


Do przodu i z powrotem ,bo przecież fota musi być ...


Do Polski wracamy przez wieś Siedlec , stamtąd już rzut beretem do Trzebiela .


Jeszcze tylko spakować rowery ... Po drodze ,w sąsiedniej miejscowości zatrzymujemy się na późny obiad .Zapiekanka była przepyszna .Totalnie zadowoleni ,wieczorem docieramy do domu . Dzięki wszystkim za odjazdową wycieczkę i ...te ekscesy na wałach przeciwpowodziowych  ,żeby nie było nudno ...



Kategoria 70-89


  • DST 23.85km
  • Czas 01:30
  • VAVG 15.90km/h
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do miejsc ulubionych

Niedziela, 24 kwietnia 2022 · dodano: 24.04.2022 | Komentarze 1

Po południu ma padać ,więc przed godziną 10 ubieramy się ciuchy rowerowe i wychodzimy z domu .Na klatce schodowej ostrzega nas, zmarznięta sąsiadka ,że bardzo zimno na dworze i wieje.My się zimna nie boimy .Okazuje się ,że nie jest źle i bardzo przyjemnie się jedzie .Kierujemy się do Piekiełka ,Ostoi w środku lasu ,naszego ulubionego miejsca... Gdy przybywamy na miejsce ,jakież jest nasze zdziwienie , z taki pięknego miejsca zrobili punkt czerpania wody .Szczęki nam opadają ,z magii nic nie pozostało...Żal ,po prostu żal...



Kilka zdjęć dla przypomnienia ,jak to kiedyś wyglądało


Rozżalona wsiadam na rower i odjeżdżam z tego obcego miejsca .
W lesie coraz bardziej zielono ,czuje się wiosnę...









Przez chwilę jeszcze uciekamy przed deszczem .Do domu ,mimo przeżytego zawodu ,wracamy zadowoleni ,taka jazda nam odpowiada.
Kategoria 1-29km


  • DST 44.62km
  • Czas 03:00
  • VAVG 14.87km/h
  • Sprzęt Cossack Costa Brava
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Opactwo Klasztorne w Lubiążu

Niedziela, 27 marca 2022 · dodano: 25.04.2022 | Komentarze 1

Dalszy ciąg naszych wycieczek ,ten sam skład co tydzień temu ,czyli ja ,Darek i Robert.Pakujemy rowery na samochód i jedziemy do Kunic ,tuż za Legnicą.Parkujemy samochód i na rowerach śmigamy do Lubiąża ,gdzie znajduje się  Opactwo Cystersów.
Potężny Zespół Klasztorny










Akurat trwa tu impreza ,biegaczy sporo ,jest wesoło i gwarnie .Podziwiamy na wesoło cały kompleks i idziemy podładować nasze baterie .Jest mała knajpka ,gdzie serwują dobre jedzenie . Decydujemy się na podpłomyki ,były tak duże ,że wzięliśmy dwa na nas troje ,a do tego kwas chlebowy ,pychota ...


Nasyceni ,decydujemy się na drogę powrotną ,żeby nie było nudno ,wybieramy inną trasę.





Po drodze natykamy się na sympatyczną rodzinę osiołków.


Wyboista drogą dojeżdżamy do Kunic .Przy jeziorze zaparkowaliśmy samochód.

Do domu wracamy zadowoleni, znów zaliczyliśmy świetną wycieczkę .

Kategoria 30- 49 km


Uczestnicy

Pałac w Zatoniu

Niedziela, 20 marca 2022 · dodano: 24.04.2022 | Komentarze 1

Dzisiaj ustawka. Jedziemy w sprawdzonym składzie ,czyli  ja , Darek i Robert. samochodem do Kożuchowa , a następnie rowerami do Zatonia zobaczyć ruiny pałacu.Pogoda ok ,trochę wiatr nam daje popalić ,ale co to dla nas .Dojeżdżamy na miejsce i jesteśmy pod wrażeniem ,Ktoś miał super pomysł ,aby tak wyeksponować to miejsce .






Pałac prezentuje się wyśmienicie ,wszędzie czysto i zadbanie . Podoba nam się ...

Stary park odnowiony i oczyszczony z niepotrzebnych nieużytków



Oczywiście wspólna fota musi być ...




Przy Pałacu jest kawiarnia ,grzech z niej nie skorzystać




 Po kawie ,nasyceni  i zadowoleni ,wracamy z powrotem  z nadzieją ,że tym razem z wiatrem ...nic bardziej mylnego .Ale on nas nie złamał ,z naładowanymi pozytywnie akumulatorami wracamy do domu . Wycieczka zdecydowanie z tych udanych .


Geopark Babina

Sobota, 19 marca 2022 · dodano: 24.04.2022 | Komentarze 0

Rodzinna wycieczka do Geoparku, w Starych Czaplach ,po Starej Kopalni Babina .Nie pierwsza taka wycieczka ,ale dużo nowości od ostatnie naszej wizyty.Pogoda dopisała ,Towarzystwo też.